Skocz do zawartości
Zenderable

Jaką dystrybucję Linux'a polecacie? - Dyskusja

    Rekomendowane odpowiedzi

    frrancuz

    Ja mam ubuntu i działa OK. Net, YT, jakieś pierdoły - na kompie rodziców.
    Do samej "zasady" działania na linuxie trzeba się trochę przyzwyczaić - inna "logika" działania i inny dostęp/wygląd zawartości dysku.
    Rodzicom upodobniłem trochę do windowsa i w sumie nie narzekają. A sam czasem na nim coś robię i też już nie mam problemów.
    Kilka lektur o podstawach, trochę grzebania i tak na prawdę w kilka h można nieźle działać.

    Nie ma ODINa na linuxa, więc nie ma jak telefonów samsunga flashowac, trzeba kombinować.
    Ale ze stwrownikami - nawet drukarką hp po WiFi - nie miałem żadnych problemów.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    xperiagosc

    No ja do swojej drukarki to chyba nawet mam cd ze sterami pod linuxa.
    Windowsa też sam rizpracowywałem, bez żadnych kursów itp, to chyba z linuksem bym też se jakoś poradził metodą prób i błędów. Android jeat chyba podobny, i też od zera zaczynałem, nie wiedząc co to root, punkty montowania, itd.

    Tapatalk + Samsung Galaxy J5 (SM-J500FN)


    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mi androidowa wiedzo bardzo pomogła przy poznawaniu linuxa. Zaczynałem dopiero półtora roku temu a teraz nie wyobrażam sobie pracy bez Archa. Windowsa odpalam raz na ruski rok. Na początek polecam Antergos. Oparty na archu ale z instalatorem i prekonfigurowany. pacman wraz z yaourtem to potęga. Na dysku starczy nawet 8 GB, wystarczy pliki trzymać na jakiejś partycji ntfs.

     

    Co do ext4 - jeżeli jest potrzeba to są sterowniki ext dla Windowsa - ext2fsd

    Edytowane przez Lawstorant

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Vangreen

    Ja od siebie polecam ubuntu mate. bardzo lekka dystrybucja, sporo możliwości personalizacji. Sam siedzę teraz na Windowsie ale tęsknię za linuxem. Musze kiedyś przysiąść nad moim laptopem, bo jednak wirtualna maszyna odstaje pod względem wydajności. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Hmm... a "pięta ahillesowa" się nie zmieniła nikt nic nie wspomina.. WiFi oczywiście. Ja przez to ustrojowe skasowałem, parę lat dobrych w dual boocie z winem, siostro opensuse do 10.3wyższe nie słaby sprzęt posiadałem.Dalej Slackware, Fedora i inne....,ale WiFi Mam router i tylko tak na neta mogłem se pozwolić kable odpadają(router nie mój, mi tylko udostępniono). Druga sprawa multimedia też problem Łuki tu dobrze działał dopóki serwery na alt chodziły paczki były do 9.01podajrze brakowało zależności do kompilacji mplayera i innych pierdół, ale potrzebnych.Tak to wygląda do dziś Linux jest spoko, ale nie jest samowystarczalny bez meta nie zrobisz nic.Ubuntu 8.04 pobrałem se kiedyś z retro jak było na płytę paczki z modelami, Playera i i zależności i i po instalacje jakieś 5-6godzin klikania myszą miałem, bo serwer z retro już nie istnieje...

    Wysłane z mojego Wileyfox Swift przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    maxprzemo

    @DarkStar666

    A co masz do wifi na linuksie ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Problem uruchomienia "wynalazków tkz .. Dongle usb", a niestety bardzo popularne w Polsce i często używane.... Był problem nie do przeskoczenia... Przykład jaki mi się przydażył, płyta Intela stara P4 WiFi ok było net chulał, ale USB 1.0 jak fona fleschować potrzebne 2.0.Druga płyta pod jakiegoś starego Athlon64 podejrzewam nie pamiętam USB Oki. Net WiFi na linie Niet......Tak to wyglądało. Nie piszę o laptopach bo w tych to zawsze spoko działało WiFi pod Linux tylko PC...

    Wysłane z mojego Wileyfox Swift przy użyciu Tapatalka


    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    maxprzemo

    @DarkStar666

    No jak się kompa z muzeum brało to nie dziwne :DDD

    Ja na kilkuletnim staruszku (Phenom II) bez problemu odpalam wifi z usb (Adapter usb tp-linka) jak i z kart sieciowej podpiętej pod PCI. Więc tak źle nie jest.

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x