Skocz do zawartości
peja_87

Bateria - oryginał, czy podróbka?

    Rekomendowane odpowiedzi

    Gzubik

    Dzięki :-) Mam zamiar zrobić zakup na przyszłość bo boje się że potem ciężko będzie oryginał dostać, a chce żeby Note 4 zagoscil u mnie na dłużej :-)

    Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka


    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Gzubik

    Kupowałem od sprzedawcy zalinkowanego przez użytkownika imre, mogę polecić.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Niestety bardzo drogi kurier a pozostałe sposoby dostawy mało pewne...

    Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Hej,

    Potrzebuję informacji czy ktoś kupował baterię do Note 4 z któregoś ze sklepów:
    http://www.ceneo.pl/33185773;pla?se=GbURRsztAQDKjv8JWkP65aU3m_HZ5_bB&gclid=Cj0KEQjw3s6-BRC3kKL_86XDvq4BEiQAAUqtZ1TUbldohJeC6k5OA63npi-S7DvU72AftU6iUMGbxG8aAtqE8P8HAQ#tab=click
     

    Jeśli chodzi o seltrade to brałem tam akumulatory do e-papierosa i parametry były w porządku. Może ktoś już dokonał zakupu i podzieli się opinią, ponieważ spotkał mnie problem tzw. 15%, do tego bateria trzyma od 6 do 13- 15.

    Pozdrawiam
    Skoczek135

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    jackpe

    [email protected]

    Chcesz kupić za 50zł coś, co normalnie kosztuje 100zł? Jakiś powód widzisz, dla którego Samsung kilkudziesięciu naszym sklepikom daje tak zarąbiste warunki zakupu hurtowego? Temat wałkowany w każdym wątku o akumulatorach, na każdym forum z telefonami i ciągle tego samego typu pytania. Nie, nie są to w 100% oryginalne akumulatory, a nic nie warte chińskie podróbki. Tak jak karty pamięci, buty, ubrania i  pierdylion innych towarów sprzedawanych za połowę ich normalnej ceny.

     

    Pierwszy z brzegu przykład oryginalnego akumulatora.

     

     

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @jackpe
    Rozumiem, że Mirek szukający kury znoszącej złote jaja, może sobie pozwolić na sprzedaż podróbek. Wydaje mi się niezbyt logiczne, że przedsiębiorstwa mogą sprzedawać produkty sygnowane logiem producenta i kodem seryjnym akumulatora, bez ponoszenia odpowiedzialności prawnej. W Polsce o ile dobrze wiem, jest zakazana sprzedaż podrobionych produktów (nie mówimy tu o zamiennikach) i zgodnie z art.305 ustawy Prawa własności przemysłowej, za taki czyn przewidziana jest kara od 2 do 5 lat pozbawienia wolności. Mówimy wciąż o przedsiębiorstwach.

    Nie zastanawialiście się nad tym, że autoryzowane serwisy zawsze mają wysoką cenę? Dlaczego zatem 95 % osób kupuje gdzie indziej telefony, a nie w brand storze?

    Nie zamierzam bronić tych sklepów, tylko liczyłem że ktoś zakupił z jednego z nich i da znać jak sprawa wygląda.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    jackpe

    @Skoczek135

    To nie tylko problem naszego kraju. A u nas było tak odkąd pamiętam. Tak naprawdę to nikomu na tym nie zależy. Ani producentowi oryginalnych produktów, o ile nie chodzi o jakiś bardzo drogi znak towarowy, ani naszym organom ścigania. Przecież mało który sklep, czy sprzedawca oferuje produkt oryginalny. Mówię tu o akumulatorach, czy np kartach pamięci. Ale to samo tyczy się ładowarek, zasilaczy, kabli, itp. Ogólnie temat rzeka. O ile po zakupie nieoryginalnej karty pamięci można ew stracić zapisany materiał, lub w większości wypadków nic nie zapisać, to przez tandetnie wykonany zasilacz, czy akumulator można mieć naprawdę duży problem. No cóż. Taki zasilacz np. MacBook kosztuje kilkaset złotych, a ładnie wyglądająca chińska podróbka ułamek tej ceny. Tylko jeszcze nikt do tej pory nie zaoferował nieoryginalnego działającego w taki sam sposób jak oryginał. O samozapalających się akumulatorach w telefonach też nieraz było głośno, a jak to wygląda w praktyce możemy zobaczyć na przykładzie Note 7, gdzie mała wada fabryczna akumulatora powoduje całkowite zniszczenie telefonu. Dlatego w tym przypadku raczej bym nie ryzykował zakupu czegoś, o czym z góry wiadomo, że koło oryginału to nawet na półce nie leżało.

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Od ponad 2 tygodni używam baterii zakupionej u jednego ze sprzedawców, którego wymieniłem w poprzedniej wiadomości. Za baterię zapłaciłem około 50 - 60 złotych. Zanim dokonałem zakupu, poprosiłem sklep o informacje, czy bateria jest na pewno oryginalna, żeby mieć to na piśmie w przypadku gdyby było inaczej. Takie potwierdzenie otrzymałem i bateria jest u mnie.

    Wnioski:

    Bateria wygląda jak oryginał - to na pewno. Telefon przestał się grzać, telefon nie jest już ciepły. Brak wyłączania się telefonu przy ~15 %. Bateria trzyma... no właśnie... Nie jest to co na starszym sofcie, ponieważ SOT mam na poziomie 3 - 3,5 h, natomiast mam cały czas włączoną lokalizacje, słucham radia internetowego oraz używam messangera. W statystykach zużycia energii góruje sklep play, chrome, jądro systemu, a ekran jest 5 czy 6 z kolei. Uważam, że to było dobre wyjście na zakup baterii i tak jak wcześniej prowadziłem konwersacje - zawsze brand store będzie miał wyższe ceny, ale dzięki temu masz pewność co do oryginalności i tylko za to płacisz.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @Skoczek135

    W temacie w dziale w PT ktoś pisał, że po zakupie baterii za około 60 zł u handlarzyka polskiego problemy powróciły po 2 miesiącach. Niby też oryginalna, ale napisy są minimalnie różne, co może świadczyć o jej mizernej oryginalności, tak więc nie wierzył bym w żadne słowo sprzedawców którzy nie są autoryzowanymi dilerami marki Samsung.
     

    http://forum.android.com.pl/topic/296517-nowa-bateria-po-2-miesiącach-nie-trzyma-poprawnie/?page=1 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kupiłem w firmie zarejestrowanej w Polsce i jeżeli coś będzie się dziać to od razu idzie na niezgodność towaru z umową. Jeśli będą się buntować to poinformuje o zgłoszeniu faktu handlowania podrobionymi przedmiotami. Sprawa w 100% wygrana, tym bardziej, że mam ich poświadczenie na piśmie o oryginalności produktu.
    Na razie bateria śmiga jak rakieta, więc ja się nie stresuje i swoje poprzednie zdanie dalej podtrzymuje.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x