Skocz do zawartości
niki_il

Zaczynam roczną przygodę z Huawei Mate 10 Lite

    Rekomendowane odpowiedzi

    niki_il

    Cześć

     

     W dniu dzisiejszym mój 1,5 roczny P9 Lite poszedł na roczny urlop, a to dlatego, że zaczynam testy Huawei  Mate 10 Lite. Telefon otrzymałam kilka godzin temu, zatem na chwilę obecną opiszę moje pierwsze wrażenia po jego rozpakowaniu.

     

     Już po  wyjęciu z pudełka ( jak zawsze u Huawei urządzenie ładnie, schludnie zapakowane), telefon ładnie się prezentuje. Mimo, że jest duży, nie sprawia takiego wrażenia. Nawet w moich małych dłoniach trzyma się bardzo pewnie. To miłe zaskoczenie.  Sprzęt wygląda elegancko, mankamentem jednak jest nieco wystający aparat, o który już się boję... ;)

     Mój egzemplarz jest w kolorze czarnym. Plecki baaardzo się palcują, co mnie nieco drażni, bo mimo szczerych chęci, ciężko je wyczyścić. Z tego też  powodu, żeby nie wpaść w szał, zamówiłam już etui, także z uwagi na  odstający aparat :)

     Pierwsze testy już za mną, telefon się ładuje więc ciąg dalszy nastąpi. Muszę jednak powiedzieć, że po tych paru godzinach zabawy, zawiesił się kilkakrotnie... Po aktualizacji jest lepiej, zobaczymy jak sprawa będzie wyglądała przy dłuższym użytkowaniu.

     

    Pozdrawiam

    Aga

    Edytowane przez niki_il
    • Piwko! 4

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    niki_il

    Hej

     

     Kilka dni użytkowania Mate'a za mną, więc mogę już się pokusić o kilka spostrzeżeń ;)

     Po pierwsze bateria. Używam telefonu zawsze na pełnej jasności. Niemal cały dzień  LTE, Wi-Fi, czasami nawigacja, sporo połączeń, od groma sms-ów i Mate u mnie wytrzymuje pełen  dzień, na prawdę mocno ciśnięty. SOT jaki uzyskuję to 4-5 - 5 h. Jest to wynik jak dla mnie w pełni satysfakcjonujący. Dwa dni w cyklu mieszanym ze spokojem telefon osiągnie.

     Po początkowych problemach z zacinaniem się telefonu nie ma śladu. Aktualizacja rozwiązała sprawę i Mate śmiga bardzo płynnie.

     Nakładka EMUI 5.1 nie różni się bardzo od 5.0.1, zainstalowanej w moim P9Lite.  Jest tak samo bardzo przyjazna i pozwala na dowolne spersonalizowanie telefonu pod własne "widzi mi się" ;) Mamy multum motywów , do wyboru do koloru. Niestety Mate nie wiedzieć czemu nie posiada NFC. Jakoś często nie korzystałam z tej opcji, ale jej brak może u wielu osób dyskwalifikować ten model już na wstępie...

     Brakowało mi również funkcji ukrycia wybranych aplikacji, ale jak się okazało, apka Emui Tweaker rozwiązała problem ;) (dzięki Gwozdek ;) ). 

       Rozbudowana opcja "Sterowanie ruchem", rozbudziła mój apetyt. Mam tu na myśli obsługę gestami. Jednak muszę powiedzieć, że czuję się rozczarowana, bo mimo, że działa bardzo dobrze, to nie rozumiem sensu rysowania po ekranie aktywnym.  Przecież mogę spokojnie kliknąć na ikonkę aplikacji. Nie działa natomiast na zgaszonym ekranie... Jaki to ma sens? Niech każdy już sobie sam odpowie na to pytanie.

     Dla mnie odczuwalny jest też brak dwukrotnego stuknięcia w ekran by go odblokować. Nie jest to jednak bardzo uciążliwe, zwłaszcza, że mamy do dyspozycji świetny czytnik linii papilarnych. Działa na prawdę szybko i celnie. Można za jego pomocą także przeglądać zdjęcia, wyłączyć alarm, ściągnąć belkę powiadomień, odebrać połączenie czy zablokować dostęp do wybranych aplikacji  :)

     Kilka słów o ekranie. Dotąd nie byłam fanką dużych telefonów, ale po tych kilku dniach zaczęłam się zastanawiać, jak do tej pory funkcjonowałam z moim "malutkim" P9 Lite...  Ekran Mate'a do wg mnie główna zaleta telefonu. Jest zwyczajnie świetny. Ostrość, jasność na wysokim poziomie, a kolory wyglądają bardzo  naturalnie,  co sprawia, że przyjemnie ogląda się na nim filmiki, czy korzysta z przeglądarki. Spodobała mi się możliwość obrócenia ekranu pulpitu głównego do pozycji horyzontalnej, co jeszcze bardziej uprzyjemnia korzystanie ze smartfona.

       Pochwalić muszę też jakość dźwięku. Głośnik nie rozczarowuje, gra czysto, a na słuchawkach muzyka brzmi  lepiej niż w P9 Lite.  Jakość rozmów jest bardzo dobra. Słychać dobrze rozmówcę i na odwrót.

    Dla mnie w telefonie ważny jest aparat fotograficzny.  P9 Lite nie zawodził mnie i z jakości zdjęć nim robionych byłam bardzo zadowolona. Dużo pstrykam fotek telefonem stąd poprzeczkę w tej kwestii zawieszam Mate-owi bardzo wysoko. Póki co jeszcze nie miałam okazji dużo się bawić aparatem (pogoda nie rozpieszcza), jednak kilka fotek pstrykniętych w domu wygląda zachęcająco i już się nie mogę doczekać zdjęć zrobionych w plenerze.  Kolejną recenzję w całości poświęcę aparatowi, a póki co kilka przykładowych fotek zrobionych  w warunkach domowych :

     

      

    IMG_20180122_231016.jpg

    IMG_20180122_230941.jpg

    IMG_20180121_175208.jpg

     

    Tyle na tą chwilę, ciąg dalszy nastąpi :)

     

    Pozdrawiam

    IMG_20180123_133635.jpg

    Edytowane przez niki_il
    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    niki_il

    Cześć

     

     Kolejny okres czasu używania Mate-a za mną. Miała być recenzja w całości poświęcona aparatowi. Oczekiwałam z niecierpliwością na lepszą pogodę, no i nie doczekałam się. 

     Tak więc kilka uwag, dotyczących moich prób w domu. Otóż póki co mam mieszane uczucia. Czasami "Maicik" strzeli świetną fotę, aby po chwili całkowicie nie mógł złapać ostrości.  Duże nadzieję wiązałam z efektem bokeh.  Jestem nieco rozczarowana, bo mam wrażenie, że kamera (tylnia) ma problem z trzymaniem kątów. Wyraźnie je często rozmazuje, co widać na poniższych zdjęciach. Lepiej widzi mi się zdjęcie zrobione zwykłym trybem.

    Dodam, że w roli modela, moja papuga, Elvis ;) 

     Tryb portretu, przednia kamerka działa...no działa ok, choć wydaję mi się, że upiększanie jest nieco przesadzone i wychodzi się na selfie jak z okładki gazety :D Specjalnie dużo takich fotek nie robię, więc akurat tu się nie będę pienić ;)

     

    Chciałabym więcej napisać o aparacie, ale muszę odłożyć to w czasie. Niech nam sensowna pogoda nastanie ;)

     

     

     

     

    IMG_20180215_121246.jpg

    IMG_20180215_121242.jpg

    IMG_20180215_121231.jpg

    IMG_20180215_121237.jpg

    IMG_20180202_132522.jpg

    IMG_20180202_132643.jpg

    IMG_20180202_132748.jpg

    dodana zawartość

    Z innej beczki... Miałam problem z niedziałającymi wibracjami. Broniłam się przed resetem do ustawień fabrycznych rękami i nogami, ale niestety musiało do tego dojść. Myślałam, że kopia zapasowa załatwi sprawę, ale niestety , po jej wgraniu problem pozostał. Zmuszona więc byłam do resetu twardego, który koniec końców pomógł i telefon wrócił do formy ;) 

     

        Sprawdziłam Mate-a też z akcesoriami. Idzie wiosna, więc, oczywiste jest, że chciałoby się wrócić do formy ;) 

      Do domu trafiła opaska Huawei Color Band A2. Szybkie sparowanie z Mate-em, bardzo łatwa konfiguracja. Po raz pierwszy mam okazję testować aplikację Huawei Health i Wear. Sprzęcik mam od wczoraj, więc mało mogę powiedzieć, ale po kilku dniach chętnie opiszę moje wrażenia. 

     Dodam tylko, że bardzo mi brakuje w naszym testowym modelu funkcji odnajdywania telefonu. Każda kobieta, wie, jak to ważne ;) A z pozycji używania właśnie przez Kobietę opisuję moje wrażenia z przygody z Mate-m :D 

    Problem rozwiązała opaska, dzięki niej mogę go odnaleźć ;) Polecam :D

    IMG_20180214_124329.jpg

    IMG_20180214_141104.jpg

    Edytowane przez niki_il
    • Piwko! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    niki_il

    Kochani. Po raz pierwszy w życiu spadł mi telefon! Zaliczył spotkanie z chodnikiem, aż "miło" i co? I nic. Jest cały i zdrowy, zero rysek, szkło na ekranie dało radę. Tak więc, może nie jest to Gorilla Glass, ale na pewno jakieś solidne szkło :)  Nie ma co panikować :)

    • Piwko! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Zuberek42
    Kochani. Po raz pierwszy w życiu spadł mi telefon! Zaliczył spotkanie z chodnikiem, aż "miło" i co? I nic. Jest cały i zdrowy, zero rysek, szkło na ekranie dało radę. Tak więc, może nie jest to Gorilla Glass, ale na pewno jakieś solidne szkło [emoji4]  Nie ma co panikować [emoji4]
    Gorilla glass jest odporne na zarysowania czyli twarde. Z charakterystyk materiałów wynika że jeżeli jest twarde to również kruche w związku z czym upadki znosi gorzej niż zarysowania. Jeżeli my tu nie mamy gorilla glass to wnioskuje że nasza szybka nie jest aż tak twarda. Jeżeli jest mniej twarda to ma większą odporność na pękanie, nie jest tak krucha jak gorilla, ale gorzej zniesie rysowanie.

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    bax20

    Mój na szczęście "Odpukać" nie zaliczył gleby. Mimo iż posiadam do niego plecki oraz szkło, było by mi żal gdyby zaliczył glebę :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gwozdek

    Pewnie, że lepiej, gdyby w ogóle nie upadł. Komponenty w środku podczas uderzeń też mogą doznać uszkodzeń.

    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    niki_il
    Napisano (edytowane)
    Dnia 27.02.2018 o 12:05, Gwozdek napisał:

    Pewnie, że lepiej, gdyby w ogóle nie upadł. Komponenty w środku podczas uderzeń też mogą doznać uszkodzeń.

    Pewnie, że lepiej gdyby nie upadł, ale na wypadki losowe nie ma siły ;) W każdym razie, nic mu nie jest ;)

    dodana zawartość

    Cześć

     

     I ja dołączyłam do szczęśliwych posiadaczy nowej aktualizacji. Niespodzianka tym milsza, że dostało nam się kilka nowych opcji. 

     Najważniejsza jest odblokowanie telefonu za pomocą twarzy. Bardzo to ułatwia życie i trzeba docenić tą sporą innowację. Dzięki Huawei, tym bardziej, że chodzą słuchy, iż soft ten będzie poprzedzał wprowadzenie Androida Oreo na Mate 10 Lite.  

     Odblokować telefon możemy bezpośrednio poprzez jego podniesienie, lub dodatkowo po przesunięciu palcem. Przydatną funkcją są również Inteligentne powiadomienia na ekranie, których treść będzie wyświetlona tylko po rozpoznaniu twarzy.

      Do tej pory kilka razy telefon nie rozpoznał mojego wizerunku, ale tylko przy słabszym świetle.

    Pozostaję teraz czekać na Androida 8 :) , tymczasem podziękowania za aktualny soft i wsparcie dla naszego testowanego modelu :)

      

     

    IMG_20180305_124133.png

    Edytowane przez niki_il

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    niki_il

    Hej

     

     Nie wiem na czym to polega, ale od 2 dni odblokowywanie ekranu za pomocą twarzy działa sprawniej. Wczoraj  bawiłam się telefonem tylko przy świetle telewizora i Mate ani razu się nie pomylił. Od czego to zależy? Ciężko powiedzieć... Jak jest u Was?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Gwozdek

    A to zabawne. Wczoraj gdy siedziałem przy oknie w słoneczny dzień, to telefon miał problem z rozpoznaniem mnie. Za dużo światła? ^^ Gdy się nieco obróciłem, to już wszystko działało ok.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x