Skocz do zawartości
Zuberek42

Rok z nowym "kumplem" czyli Zuberek testuje Huawei Mate 10 Lite - Zapraszam!

    Rekomendowane odpowiedzi

    Zuberek42

    Moi mili,

     

    Skoro mamy się tu widywać przez rok wypadałoby się chociaż trochę przedstawić i troszeczkę wychylić zza anonimowości nicku.

    Mam na imię Grzesiek, w chwili obecnej mam 23 lata i mieszkam w powiecie Bocheńskim w województwie małopolskim. Obecnie rozpoczynam ostatni semestr inżynierskich studiów zaocznych na Akademii Górniczo Hutniczej w Krakowie i pracuję jako specjalista ds. sprzedaży w polskiej firmie produkującej oświetlenie LED.

     

    Tak się zdarzyło że dzięki uprzejmości administracji http://forum.android.com.pl i polskiemu oddziałowi firmy Huawei mam okazje równo przez najbliższe 12 miesięcy testować produkt wspomnianej firmy, smartfon Huawei Mate 10 Lite. Nazwa modelu zwiastuje że zostaniemy dobrymi kumplami, ale po to właśnie mamy ten rok żeby się o tym przekonać :) Gorąco zapraszam do śledzenia wątku, w następnym poście ukaże się moja recenzja.

    Edytowane przez Zuberek42
    • Piwko! 2
    • Lubię to! 2

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Zuberek42

    Czyli co, recenzja:


    Na wstępie chciałbym zobrazować moją "smartfonową sytuację" w momencie otrzymania telefonu do testów.

     

    Przygodę ze smartfonami rozpocząłem od razu kupnem telefonu z Androidem. Nie bawiłem się w żadne inne autorskie systemy operacyjne producentów jakie wychodziły w pierwszych dotykowych telefonach. Smartfonem który kupiłem jako pierwszy był Samsung Galaxy Gio, potem miałem Galaxy S3, aż do obecnie posiadanego Galaxy A5 2016 którego używam półtora roku. W międzyczasie z racji pracy miałem jeszcze 4 służbowe Samsungi w tym 3 różne modele (2 x J1, S3, J5 2016) także jak do tej pory z Samsungiem przez świat  Po co o tym mowa? A po to że pewnie ze względu na to będę pewne rzeczy oceniał przez pryzmat swoich doświadczeń z tamtymi telefonami. Przez sporo lat mój świat tej dziedziny kręcił się w okół S-Amoleda i bardzo dobrych aparatów.

     

     Po krótkim wstępie, zabieramy się za recenzję telefonu Huawei Mate 10 Lite.

     

     

    Zacznijmy od krótkiej specyfikacji wybranych parametrów testowanego sprzętu:

    - wymiary: (wys. x szer. x grub., masa) 156,2 x 75,2 x 7,5 [mm], 164 [g]

    - korpus: obudowa typu unibody, przód: szkło 2.5D, tył: aluminium

    - wyświetlacz: 5,9" matryca IPS TFT 16 milionów kolorów o rozdzielczości 1080 x 2160 pikseli. Wyświetlacz zajmuje w przybliżeniu 76,5% powierzchni frontu urządzenia

    - bateria: akumulator o pojemności 3340 mAh wykonany w technologi litowo-jonowej

    - złączą: 1 x microusb, 1 x audio mini-jack

    - głosniki: 1 głosnik do rozmów i jeden głośnik mono.

    - slot dualsim hybrydowy, możliwość zamiany karty sd na kartę sim 2.

    - pamięć wbudowana: 64 GB (ok. 48 GB dla użytkownika)

    - pamięć ram: 4 GB

    - procesor: HiSilicon Kirin 659. Ośmio-rdzeniowy układ w którym 4 rdzenie są energooszczędne o taktowaniu częstotliwością 1.7 GHz, a pozostałe 4 rdzenie, tzw. performance cores, taktowane są częstotliwością 2.36 GHz.

    - chip graficzny: ARM Mali-T830 MP2.

    - system operacyjny: Android Nougat w wersji 7.0 z nakładką interfejsu EMUI 5.1

    - aparaty: tył: Sony IMX298 o matrycy 16 Mpx + drugi o matrycy 2 Mpx, przód: 13 Mpx + 2 Mpx

     

    Telefon otrzymałem w poniedziałek 12 lutego. Po otwarciu paczki wyjąłem białe, oryginalnie zaplombowane pudełko oznaczone marką oraz nazwą modelu. Zawartość pudełka jest bardzo dobrze rozplanowana. Telefon spoczywa bezpiecznie ułożony na podstawkach, obok oddzielnie zapakowane kwestie papierologiczne (instrukcja, karta gwarancja) oraz akcesoria: ładowarka + kabel usb oraz słuchawki. W zestawie oczywiście znalazła się również igła. Telefon był zabezpieczony zmatowionymi foliami oraz folią przezroczystą na ekranie którą pozostawiłem nienaruszoną. Telefon naładowałem, uruchomiłem, przebrnąłem przez pierwszą konfigurację która nie sprawiała żadnych problemów i zabrałem się za użytkowanie wedle którego mogę pisać kolejne zdania.

    WYGLĄD / WYKONANIE:

    Cóż, w kwestii wykonania mamy tutaj do czynienia z górną półka. Jakość materiałów, spasowanie, design nie ustępuje flagowcom od Apple czy Samsunga. Wyświetlacz wypełniający prawie cały przód wygląda świetnie. Ramki telefonu są na prawdę wąskie. Do tego pod taflą szkła znajdziemy dwa przednie aparaty, zestaw czujników i coś co rzadko spotyka się w tej klasie, diodę powiadomień. 

    Z tyłu aluminiowy panel wygląda bardzo solidnie, tutaj ogromna zaleta w stosunku do szklanych plecków mojego A5 2015 - brak palcowania, brudzenia się, telefonu nie trzeba czyścić żeby nacieszyć nim oko, brawo  Ja akurat dostałem wersję niebieską, toteż paski antenowe zgrywają się z całością i nie wyróżniają się zanadto, pasują do logo producenta w tym samym kolorze. Przyciski i czytnik linii papilarnych rozmieszczone są w odpowiednich miejscach dla chwytu jedną ręką - prawą. Są dobrze spasowane, nie trzeszczą i mają odpowiedni "skok" kliknięcia. Czytnik za to jest aktywny, działa błyskawicznie i nie da się go pomylić np. z aparatem który o zgrozo niestety wystaje na potęgę. Telefonu nie da się położyć pleckami na płasko i każdorazowo ten manewr wiąże się z nieustającą troską o stan szkiełka obiektywu. Co nie oznacza że wygląda to źle, podwójny obiektyw robi wizualnie ogromne wrażenie, może nawet właśnie dlatego że wystaje. Nad aparatem znajdziemy jeszcze doświetlającą diodę LED.

     

    WRAŻENIA Z UŻYTKOWANIA / INTERFEJS:

    Muszę przyznać że miałem ogromne obawy o wielkość ekranu. Telefonu z tak dużym wyświetlaczem jeszcze nie używałem, wydawało mi się że będzie niewygodny. Myliłem się, jego format sprawia że urządzenie wciąż jest stosunkowo nie za szerokie, kciukiem do górnej krawędzi jeszcze sięgnę (co prawda z większa atencją) no i mamy do dyspozycji tryb małego ekranu który uruchamiamy mega zmyślnym gestem, przeciągnięciem w prawo po klawiszach nawigacji. To wszystko sprawa że telefon całkiem wygodnie obsługuję się jedną ręką. Sam wyświetlacz, ostrość świetna, barwy bardzo dobre, czerń nie wypada zauważalnie gorzej w porównaniu do ekranów SAmoled. Jedyna zauważalna różnica to odrobinę gorsze, ale zaznaczam że nie przeszkadzająco, kąty widzenia.

    „Pod paluch” do dyspozycji dostajemy Androida 7.0 Nougat + EMUI 5.1. Bardzo pozytywne zaskoczenie - całość wygląda bardzo estetycznie oraz dopracowanie. W połączeniu z zastosowanym procesorem i pamięcią RAM klatkowanie czy ścinki to duża rzadkość, właściwie w ogóle nie występują. Mimo że do tej pory byłem fanem szuflad aplikacji, tak tutaj domyślnego „płaskiego” menu na nic innego bym nie zamienił. Pasek stanu jest przejrzysty, rozwijania belka czy menu ustawień nie sprawiają problemów w odnalezieniu się tam, wszystko na swoim miejscu. Jeżeli chodzi o telefony z Androidem, najwyższy poziom na równi z interfejsem Samsunga i czystą jego wersją prosto od Google ale z jedną przewagą – sterowanie ruchem i inteligentne skróty. Sterowania skrótami czy gestami nigdy w Androidzie nie lubiłem. W używanych przeze mnie wcześniej urządzeniach rozwiązania tego typu mi nie odpowiadały. Tutaj wprost uwielbiam gesty czujnika linii papilarnych i knykciem: świetnie przemyślane, łatwe i szybkie w użyciu. Szczególnie najczęściej używam gestów do dzielenia ekranu, ściągnięcia belki oraz tworzenia zrzutów dzięki którym te czynności nawet przy tak dużym telefonie potrafią nawet sprawić frajdę. Osobiście zrezygnowałbym jedynie z włączanej pociągnięciem w dół po ekranie, wyszukiwarki wewnętrznej, prawie w ogóle jej nie używam.

    Jeżeli chodzi o użytkowanie więcej niż „codzienne”. Pamięć RAM zapewnia „utrzymywanie” aplikacji na rozsądnym poziomie, spokojnie kilka aplikacji w tle można sobie pozostawić po czym wrócić do którejś używanej na początku bez zmartwienia o odświeżenie przez urządzenie. Odpalam Facebooka, Snapchata, kilka kart w Chrome czy Instagrama i mogę dowolnie wracać do którejś z aplikacji i kontynuować tam gdzie przerwałem jej używanie. Procesor zapewnia działanie sporej ilości procesów na raz, nawet bardziej wymagających. Gry? Żaden problem, jedynie produkcje super wypasione graficznie będą sprawiać spowolnienia w „frame rate”. Znakomita większość dostępnych produkcji hula na wysokich albo średnich ustawieniach jakości. Należy dodać do tego że telefon bezbłędnie dopasowuję aplikację do wyświetlanego formatu obrazu.

     

    Jeżeli chodzi o łączność, WiFi funkcjonuje bez problemu, z zasięgiem i jakością sieci nie ma problemu, wszystko pracuje na 100% tego na co pozwala infrastruktura operatora sieci. Jakoś rozmów jest bardzo dobra w obie strony.


    Multimedia:

    Preinstallowana apka do odtwarzania muzyki wygląda dobrze, z tego co mi się wydaje pobiera okładki albumów, ale jeszcze tego nie rozgryzłem. Niestety nie odtwarza plików w formacie .wma. Wbudowany equalizer natomiast zaopatrza nas w ogromne możliwości personalizacji wydobywającego się z urządzenia dźwięku, ma kilka gotowych presetów które akurat mnie nie podeszły, ale można ustawić konfigurację własną gdzie każdy może dostosować dźwięk do własnych upodobań. Na plus możliwość dopasowania equalizera do rodzaju słuchawek.

    Jeżeli chodzi o jakość dźwięku. Ten z głośnika zewnętrznego jest ok, na poziomie urządzenia. Donośny, czysty, nie ma zniekształceń. Natomiast dobrej jakości słuchawki i chwila zabawy z equalizerem pozwalają na wyciągnięcie naprawdę dużo za pośrednictwem gniazda audio-jack. Poziom – flagowiec.

     

    Kolejny plus za obecność aplikacji do słuchania radia i odtwarzania filmów. W sumie wszystkie preinstalowane propozycje EMUI typu galeria, kalendarz itd. zostały przygotowane w bardzo praktyczny sposób, używa się ich bardzo wygodnie. Jedyne czego nie mogę okiełznać to ustawień poczty E-Mail, konkretnie wciąż rozgryzam jak wymusić na aplikacji synchronizację maili na żądanie, ale myślę ze to kwestia czasu ?

    Jeszcze krótko o czujniku linii papilarnych, działa szybko, bezbłędnie i jest aktywny – nic dodać, nic ująć. Do tego bateria, dosyć duża. Jak na to urządzenie to moje dosyć intensywne użytkowanie bateria spokojnie wytrzymuje przez ponad 24 h. Podeślę wkrótce jakiś SOT.

     

    Teraz najbardziej charakterystyczna cecha urządzenia, aparaty:

    Wizualnie podwójne aparaty z przodu i z tyłu robią robotę. Telefon wygląda na dwa razy droższy niż jest w rzeczywistości. Jeżeli chodzi o możliwości i jakość zdjęć i filmów. Zdjęcia wychodzą na bardzo dobrym poziomie, brak OIS którego się tak obawiałem nie sprawia nawet tak bardzo dużego problemu w dobrym świetle jaki wydawało mi się że będzie. Oczywiście i mniej światła tym telefon musi być pewniej trzymany i zdjęcie musi być robione spokojnie. W nocy zdjęć jeszcze nie robiłem. Zdjęcia można robić w wielu dostępnych trybach i zapisywać również w formacie RAW. Co do filmów. Jakościowo FULL HD 30 FPS mnie wystarcza. Oczywiście zawsze mogłoby być np. 60 FPS ale jest ok, natomiast problemem jest stabilizacja obrazu. Niestety podczas oglądania nakręconych przez siebie filmów daje się we znaki brak OIS. Szkoda że tego szczegółu zabrakło bo wtedy aparat byłby naprawdę fenomenalny. Poniżej kilka fotek.


    Krótkie podsumowanie:

    - plusy:
    a) wykonanie zewnętrzne i wygląd

    b) płynność i łatwość użytkowania

    c) wydajne podzespoły

    d) wyświetlacz (grzeszę przeciwko SAmoledom)

    e) wystarczająca bateria

    - minusy:

    a) brak OIS

    b) brak NFC

    No to na dziś po tygodniu użytkowania to tyle. Mam nadzieję że recenzja się podoba i nie zapomniałem czegoś istotnego, może być tak że skupiłem się na czymś ważnym dla mnie i cos mi wyleciało z głowy. Gdyby brakowało Wam mojego zdania na temat jakiejś ważnej dla Was kwestii to śmiało piszcie poniżej, chętnie podzielę się spostrzeżeniami. W ciągu tego roku będę miał kilka ciekawych okazji do przetestowania różnych aspektów urządzenia, np. przydatność jako nawigacja GPS, aparat na wakacje. Myślę że będzie jeszcze kilka okazji do stworzenia fajnych wpisów na temat Mate 10 Lite.

    dodana zawartość

    Fotki.d8fe8b0428cd0c0fe29859a30d78dc91.jpg373f08300db5ce9fc58cad11b2dea941.jpg30c09114508100a5ecc85555a4b14387.jpg4e8a0756d5b0ae58013b337fc7b35141.jpg9d6b7acba6e22491f255388e8a064133.jpg5e3dac6da97c590e7b8e13b3c5e921b1.jpg

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

    dodana zawartość

    AnTuTu i funkcjonalności.2f597199465a9b599fa4c9c5ce910168.jpgbcf99b89d19e3e0dba2ea979e95e1c35.jpg6184b01b03efbdc67137c65463ac1b67.jpgc512bf764d13dc98d5ccae2608554ee3.jpg0f293b8b90da155c17d2b536bc79f0ed.jpg82925973f651bea6cddafd0ebbb7771d.jpg

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

    Edytowane przez Zuberek42
    • Piwko! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    sondejm

    Zrewiduj:
    "...aż do obecnie posiadanego Galaxy A5 2016 którego używam półtora roku."
    VS
    "...tutaj ogromna zaleta w stosunku do szklanych plecków mojego A5 2015 - brak palcowania..."

    BTW Jeśli posiadasz auto to proszę sprawdź czy np w Yanosik REC (lub innym recorderze jazdy) będą czytelne tablice aut które ciebie wyprzedzają. Brak OIS mnie odstrasza, 720p powinny być czytelne. Poproszę film :-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Zuberek42

    W ten weekend pojawiła się nowa aktualizacja OTA. Z dostępnego changelog'a wiemy że wnosi poprawki zabezpieczeń Google, z info oprogramowania wynika że z Lutego (brawo Huawei). Szybkie i bieżące wsparcie urządzenia o aktualne zabezpieczenia jest niezmiernie ważne i bardzo to sobie cenię.

     

    Z ważniejszych rzeczy które nie są wymienione w notce informacyjnej - dodano tryb odblokowania za pomocą rozpoznania twarzy. Jeszcze nie wgłębiłem się w technologię na której opiera się jego działanie, ale zdążyłem go już przetestować. Na stałe noszę okulary korekcyjne, skan twarzy wykonałem bez okularów. Skan był pojedynczy i krótki. Odblokowanie "twarzą" odbywa się przy wybudzeniu urządzenia przyciskiem wybudzania. Jak na razie odblokowywałem telefon w dobrym oświetleniu i do tej pory odblokowywał się bezbłędnie przy trzymaniu telefonu na komfortową odległość użytkowania i bez specjalnego celowania urządzeniem w twarz. Czasami proces rozpoznania trwa do sekundy, ale w większości przypadków był natychmiastowy. Nie wiem jak to będzie działać w ciemnościach, ale nawet gdyby były problemy to wciąż aktywna pozostaje blokada na "odcisk" palca także bez problemu w razie potrzeby można używać obydwóch sposobów naprzemiennie. Bardzo dobre rozwiązanie. Odblokowanie rozpoznaniem twarzy z pewnością będzie przydatne przy użytkowaniu telefonu zamontowanego w uchwycie samochodowym kiedy urządzenie trzeba wybudzić w jak najmniej absorbujący kierowcę sposób. Wystarczy proste kliknięcie przycisku zamiast wyginanie ręki do czytnika linii papilarnych i na ekranie znów ukaże się np. wygaszona wcześniej aplikacja nawigacji.4037b665ba9e5ed2052818f1efa26316.jpg0c0244143b581692b1ba50be71aabfef.jpg9c961ba01a95afd09b112f0033703ecc.jpg157c19887ef0a42e13d8207ef2c3d881.jpg

     

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

     

     

     

     

    dodana zawartość

    Zrewiduj:
    "...aż do obecnie posiadanego Galaxy A5 2016 którego używam półtora roku."
    VS
    "...tutaj ogromna zaleta w stosunku do szklanych plecków mojego A5 2015 - brak palcowania..."

    BTW Jeśli posiadasz auto to proszę sprawdź czy np w Yanosik REC (lub innym recorderze jazdy) będą czytelne tablice aut które ciebie wyprzedzają. Brak OIS mnie odstrasza, 720p powinny być czytelne. Poproszę film :-)
    Nie powinno być problemu. J5 2016 (bez OIS) zamontowany w uchwycie kręcił spoko filmy z jazdy w 720p, i nawet dostatecznie w nocy także ten na pewno nie będzie miał problemu i będzie kręcił bardzo dobrze. W teście raczej skupie się na formacie ekranu i w związku z tym czytelnością interfejsu np. map google podczas jazdy. Nie da rady tak ustawić telefonu w uchwycie żeby dobrze kręcił jezdnię przed autem i równocześnie komfortowo korzystało się z nawigacji także na razie kręcenie jazdy sobie odpuszczę, przynajmniej podczas najbliższej trasy :)

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

    • Piwko! 1
    • Lubię to! 1

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    sondejm

    Nie wiem czym jeździsz. Ale w Fabii, Passacie nie ma z tym problemu. Słabe kąty widzenia czy montujesz po lewej? Ja od początku po środku deski na dole szyby.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Zuberek42
    Nie wiem czym jeździsz. Ale w Fabii, Passacie nie ma z tym problemu. Słabe kąty widzenia czy montujesz po lewej? Ja od początku po środku deski na dole szyby.
     
     
    Nawigacja ma się patrzeć na mnie zebym ja mógł jak największej patrzeć na ruch a nie na nią ;)

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Zuberek42

    Zauważyłem dziś ciekawą rzecz. Po wizycie u fryzjera rozpoznawanie twarzy działa zauważalnie szybciej. Właściwie nie byłem w ogóle zapuszczony, zmiana jest czysto estetyczna a wpływa na działanie ogromny.

     

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

     

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    niki_il

    To ja zmienię fryzjera... :D u mnie ta funkcja działa jak chce hih

    • haha! 2

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Zuberek42

    Jak zapowiadałem, przeprowadziłem dosyć porządny test nawigowania przy użyciu naszego Mate 10 Lite. Wyjechałem 17 marca na tydzień do Frankfurtu nad Menem, żeby służbowo wziąć udział w największych targach branży w której pracuje, Light + Building 2018 w największym centrum targowym świata, Messe Frankfurt. Do pokonania trasa tam i z powrotem z Bochni do Frankfurtu + poruszanie się po Frankfurcie gdzie nigdy wcześniej nie byłem, w ogóle nie miałem okazji jeszcze podróżować po Niemczech prowadząc samochód. Trasy do i z powrotem przebiegły pomyślnie. Google Mapy współpracowały z urządzeniem i ze mną, nie miałem żadnych problemów. Przetestowałem nawigowanie z użyciem danych komórkowych jak i pobrane dzień wcześniej mapy online interesującego mnie terenu Niemiec. Jeżeli chodzi o nawigowanie bardziej na miejscu, kiedy w związku z utrudnieniami czy zmianami planu, ew. własnymi pomyłkami nie jeździłem trasą wskazaną przez nawigację tutaj miałbym małe ale. Generalnie wydaje mi się że jest to problem z dokładnością, nie zawsze mapy odwzorowywały rzeczywisty kierunek jazdy, dodatkowo często musieliśmy chwilę ujechać zanim nawigacja z ogólnego oglądu terenu przeszła w tryb komfortowy do jazdy. Ciężki stwierdzić co jest tego powodem, ale ogólnie oprócz tego było bardzo dobrze. Rozpoznawanie twarzy sprawowało się bardzo dobrze do odblokowania urządzenia w inny sposób niż odcisk. Chyba nawet kiedy raz musiałem odblokować telefon w całkowicie ciemnym autem to zadziałało od strzała, ekran doświetla sobie wystarczająco twarz. Kolejna rzecz którą poddałem kolejnym testom to aparat. Wykonałem kilka zdjęć testowych, nawet nocnych, oraz film timelapse https://www.instagram.com/p/BguLctuFqkb który znajdziecie w odniesieniu do mojego instagrama bo tam jest zamieszczony. Do zdjęć z oświetleniem naturalnym czy sztucznym nie mam zastrzeżeń, poziom bardzo dobry nawet jak na urządzenie bez OIS. Jeżeli chodzi o zdjęcia nocne, tryb auto robi zdjęcia akceptowalne, są odpowiednio jasne, nawet wyraźne. Natomiast tryb nocny, bardzo dobra jasność i tu wielki plus, ale: samo zdjęcie robi sie kilkanaście sekund co wskazuje na dłuższy czas naświetlania, a tutaj bez statywu ani rusz. Ja niestety takiego nie posiadałem i jedno z dwóch dodanych zdjęć nocnych które jest bardzo rozmazane to właśnie to zrobione na trybie nocnym. Reasumując, myślę że tym urządzeniem można wykonać bardzo dobre zdjęcie nocne, ale potrzebny jest bezwzględny bezruch. Spróbuje zainwestować w jakiś niewielki statyw i do następnej relacji przetestować tryb nocny w ten sposób bo zapowiada się obiecująco. Oprócz tego na codzień testuję telefon z moim zestawem głośnomówiącym Parrot. Jest kompatybilny, działa bez zarzutu. PS: Tak, pracuję w MILOO LIGHTING :) PS2: Zdjęcia w następnym poście.

     

    dodana zawartość

    Zdjęcia0f320c3d0d0c88147f622f8ca6c3d42c.jpg0f118d89076dddf2ec0503ed9edc6161.jpg152c65136c32c256a6ad13efa41cc34a.jpg9fc39b6592d31e62160c8f55284e9f2e.jpg196f816badf87db2c7ee9bcddec0fc55.jpged24ed1f446081311e59214253ec5760.jpg51064376a5e33575a1adf0685204633f.jpg69ae5a35fc6425f57f3362fbefd37a82.jpg1a54689152a495f9ecce2641ebe3f5ba.jpg

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
     

    dodana zawartość

    Zdjęcia nocne.16842c8ddaaab10287ed465ba6b85330.jpg485e9ec20ef45e6a179e873a5484c841.jpg

    Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
     

    Edytowane przez Zuberek42

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    sondejm

    Czyli w dalszym ciągu Huawei wkłada urządzenie do ustalania pozycji orientacyjnej a nie GPS? 3 znajomych miało/ma problem z P9 i P9 lite, stojąc na otwartej przestrzeni rzuca ich nawet o 200m. A podczas nawigacji jest masakrycznie, zazwyczaj po pasach zieleni pokazuje lub nawet każe nagle zawracać.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    x